Makijaż dzienny – parę przemyśleń po warsztatach

Dzień dobry w Nowym Roku 🙂

Poprzedni minął mi tak szybko, że nawet nie zauważyłam. Mam za sobą wiele nowych makijażowych doświadczeń, z czego jestem niesamowicie zadowolona. Wiele rzeczy w roku 2017 zrobiłam po raz pierwszy, m.in. postanowiłam zrobić warsztaty grupowe dla pań, które same chciałyby nauczyć się eksponować swoje piękno i zakrywać niewielkie niedoskonałości, bo przecież każda z nas je posiada…

Po przeprowadzeniu paru warsztatów indywidualnych jak i grupowych, postanowiłam zebrać do kupy swoje przemyślenia, na temat Waszych kosmetyczek, a także umiejętności. Zawsze przed naszymi spotkaniami, prosiłam panie, żeby przesłały mi zdjęcie swoich kosmetyczek. W 90% znalazły się pędzle do pudru oraz różu i bronzera, co mnie niesamowicie cieszy, zwykle były to pędzle całkiem niezłe gatunkowo. W prawie 100% kosmetyczek zabrakło pędzli do blendowania (rozcierania) cieni. Myślę, że podczas tych wszystkich niesamowitych spotkań, w których miałam przyjemność uczestniczyć, uświadomiłam kobietom, że podstawowy makijaż oka, o ile posiada się odpowiednie narzędzia do pracy, wcale nie jest taki trudny jakby się mogło wydawać. Dużo większy problem zauważyłam jeśli chodzi o poprawne konturowanie twarzy. Zdecydowana większość pań bała się używać bronzera i różu, ponieważ nie za bardzo wiedziały gdzie i jak nałożyć, jaki odcień wybrać i niestety jeśli już te produkty były używane, to często odwrotnie niż powinny, ale szybko naprawiłyśmy ten mały błąd. Podczas warsztatów często pytam kobiety, z czym mają największy problem i słyszę, że np. z trwałością nakładanych kosmetyków, głównie cieni. Jak się okazało, w niewielu kosmetyczkach znalazłam bazę pod cienie. Jest ona bardzo ważnym elementem każdego makijażu, ponieważ znacznie przedłuża jego trwałość. Z ważnych braków muszę jeszcze wspomnieć o korektorze pod oczy, który odświeża cały makijaż i pozwala ukryć nasze zmęczenie.

Dziewczyny, które wzięły udział w warsztatach, dodały mi niesamowitej energii i chęci do działania. Często wymieniamy się na grupach wspólnymi doświadczeniami i makijażami, co jest niesamowicie inspirujące i wspierające. Pomimo wielu obaw, niesamowicie się cieszę, że się zdecydowałam na ten krok, dzielenie się pasją z innymi, sprawia ogromną przyjemność. Powinniście spróbować!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *