Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, a ze wzruszeń, wzruszenie ramionami…

Dobry wieczór!
Koronawirus szaleje, makijaże odwołane z wiadomych przyczyn, to i więcej czasu dla siebie. Trochę nadrabiam zaległości w wysypianiu się, co akurat jest zdecydowanie na plus. Postanowiłam Wam też przybliżyć charakterystykę pewnych produktów, tak zwanych „must have”. Oczywiście opinia na ich temat jest subiektywna, ale jeśli tylko będziecie miały możliwość, to koniecznie przetestujcie i dajcie znać jak Wam się sprawdzają kosmetyki o których piszę.

Dzisiaj postanowiłam się skupić na produkcie do brwi, który nie wyrysuje Wam brwi jak z szablonu, który nie dorobi Wam włosków. Jest to produkt idealny dla osób, które cenią sobie naturalny wygląd, nie lubią poświęcać 20 minut dziennie na to, żeby idealnie wyrysować kontur brwi. To wszystko o mnie 🙂 Produkt ten sprawdzi się także idealnie dla Pań, które mają wykonany permanentny makijaż brwi. O czym mowa? Otóż chodzi o żel do brwi firmy Golden Rose. Jest to mój produkt roku – zdecydowanie. Żel lekko zabarwia włoski na brązowo, utrwala je i pozostawia w miejscu, w którym je wyczeszemy, a także nadaje ładny, mokry look, pozwala również wyczesać pudrowość brwi po wykonanym makijażu. Jeśli mam zrobioną hennę, to nie robię nic innego, tylko przeczesuję brwi żelem i gotowe. Żel sprawdzi się jako idealne wykończenie makijażu. Kolejną jego zaletą jest cena, ponieważ kosztuje około 16 zł w zależności od drogerii. Koniecznie dajcie znać czego używacie do brwi w codziennym makijażu. Trzymajcie się ciepło i dbajcie o siebie!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *